Zbylut Grzywacz (1939-2004) w latach 1952-1957 uczęszczał do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie. Naukę rysunku i malarstwa pobierał u Adama Hoffmanna, który stał się jego ojcem duchowym, a później także przyjacielem. Twórca edukację kontynuował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni malarstwa Emila Krchy, którą ukończył w 1963 roku, realizując prace dyplomowe1. W 1966 roku wraz z Maciejem Bieniaszem, Barbarą Skąpską, Leszkiem Sobockim i Jackiem Waltosiem założył grupę Wprost, działającą do 1986 roku. Najbardziej znana twórczość artysty przypada na lata działalności grupy, która, podejmując sztukę figuratywną, programowo przeciwstawiała się autotelizmowi prądów awangardowych. Artystom z grupy Wprost bliskie było społeczno-polityczne zaangażowanie, co skutkowało artystycznym komentarzem na temat fatalnej kondycji człowieka nie tylko z perspektywy egzystencjalizmu, lecz także w kontekście poddanego krytyce systemu politycznego w Polsce Ludowej.

Piotr Piotrowski, mówiąc o kryzysie przedstawienia postaci człowieka w pierwszych latach po II wojnie światowej w polskiej sztuce na przykładzie twórczości Andrzeja Wróblewskiego i Tadeusza Kantora oraz o następującej eksplozji abstrakcjonizmu, zasugerował, że do powrotu sztuki figuratywnej i przedstawienia człowieka w Polsce doszło w kontekście twórczości grupy Wprost2. Zaprezentowane przez Grzywacza na pierwszej wystawie grupy w 1966 roku w krakowskim Pałacu Sztuki obrazy z cyklu Orantki zajmują tutaj szczególne miejsce3. Są to przedstawienia w większości nagich kobiet z rękami opuszczonymi w geście bezradności, których sylwetki, ukazane w dużym zbliżeniu, są wydobywane przez światło z ciemnego tła. Grzywacz, co było nowością w polskiej sztuce lat 60., przedstawił ludzką postać w wyjątkowy sposób: wzmocnił jej przedmiotowy charakter, potraktował jako element języka ekspresji, komunikujący określone treści4. Było to niewątpliwe echo malarstwa Andrzeja Wróblewskiego, a konkretnie jego cyklu Rozstrzelań5. W Orantce I kobieca głowa jest „obcięta” przez górną krawędź płótna – brak tej części ciała, stanowiącej ośrodek woli i rozumu, wydaje się znaczący. Na wysokości łona, związanego z narodzinami nowego życia, zamiast płodu widoczna jest trupia czaszka. Orantki z jednej strony mówią o dramatycznym losie kobiety, „która ― zdaniem autora ― nie może urodzić”6, co jak wiemy odwołuje się do osobistych doświadczeń artysty7. Z drugiej zaś strony, zdaniem Grzywacza, „pojawiały się [w nich] reminiscencje oświęcimskie i w ogóle wojenne ― trwała wojna wietnamska”8. Zatem powrót do przedstawienia człowieka polega tu na rehabilitacji figury, uwydatnieniu w jej budowie ekspresji i siły wyrazu9. Analogiczną rzecz można powiedzieć o kolejnych dziełach artysty: płaskorzeźbach z serii Utrwalone (1966-1967), obrazach z serii Świadek (1966-1967), Marzec 68 (1968-1969), Człowiek bez jakości (1971-1974) oraz Lalki (1971-1974).

Z końcem lat 70. w twórczości Grzywacza doszło do stylistycznego przesilenia. Był to zwrot od ekspresjonizmu ku realizmowi. Co do słuszności obranej drogi Grzywacz utwierdził się tuż po wprowadzeniu stanu wojennego, gdy przez Służby Bezpieczeństwa został internowany w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu10. Po aresztowaniu artysta zanotował: „Wezwanie do realizmu zjawia się chyba zawsze w chwilach najcięższych”11. Osobiste przeżycia związane z doświadczeniem uwięzienia, jak i brutalne oblicze ówczesnej rzeczywistości odcisnęły piętno na œuvre artysty, czego przykładem jest namalowany w skrajnie realistycznej stylistyce tryptyk Kolejka (Siedem etapów życia kobiety), ukończony w 1985 roku12. Weryzm stanowił wówczas dla twórcy jedyny styl, który był w stanie unaocznić surowość i brutalność zarówno osobistych, jak i społecznych doświadczeń. W latach 80. artysta uczestniczył w ruchu kultury niezależnej, a w 1982 roku otrzymał Nagrodę Komitetu Kultury Niezależnej „Solidarność” „za twórczość malarską tematycznie związaną z życiem w warunkach stanu wojennego”13.

W drugiej połowie lat 80. artysta zarzucił społeczno-polityczną problematykę. Skoncentrował się na malowaniu martwych natur, aktów i pejzaży. Od około 1987 roku, gdy powstał cykl Puzzle, w twórczości Grzywacza zaczęły dominować problemy czysto malarskie i estetyczne. Wyjątkiem jest powstały w 1994 roku cykl 9 obrazów oraz cykl z lat 1998-2000: Przyjdź precz; oba – nic nie tracąc na malarskiej atrakcyjności – stanowią polemiczny głos wobec wprowadzonej w 1993 roku w Polsce ustawy o planowaniu rodziny, ograniczającej dostęp do zabiegów aborcyjnych.

Twórca zmarł w wieku 65 lat w Krakowie. Z okazji piątej rocznicy jego śmierci i siedemdziesiątej rocznicy urodzin tamtejsze Muzeum Narodowe zorganizowało retrospektywną wystawę oraz konferencję naukową poświęconą życiu i twórczości artysty. Obu wydarzeniom towarzyszyły obszerne opracowania naukowe: katalog wystawy, zawierający między innymi kompletny katalog obrazów, oraz zbiór artykułów14.

Dzieła Zbyluta Grzywacza © Joanna Boniecka

 

  1. J. Boniecka, Kalendarium życia i twórczości Zbyluta Grzywacza, w: Zbylut Grzywacz 1939-2004, pod red. J. Bonieckiej, J. Waltosia, katalog wystawy MNK, Kraków 2008, s. 46-47; M. Kitowska-Łysiak, Noty biograficzne. Zbylut Grzywacz, w: Świat przedstawiony? O grupie Wprost, red. M. Kotowska-Łysiak, Lublin 2006, s. 343.
  2. Zdaniem Piotra Piotrowskiego powrót figuracji w sztuce dokonał się nie tylko za sprawą grupy Wprost, lecz również Aliny Szapocznikow, zob.: P. Piotrowski, Znaczenia modernizmu. W stronę historii sztuki polskiej po 1945 roku, Poznań 1999, s. 92-107.
  3. Malarska seria Orantek powstała w latach 1965-1966 i składa się z dziesięciu przedstawień; zob.: I. Malarstwo. Kompletny katalog obrazów, w: Zbylut Grzywacz 1939-2004, red. J. Boniecka, J. Waltoś, katalog wyst. MNK, Kraków 2008, s. 335-367
  4. P. Pawlak, Wprost? O polskiej figuracji lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, „Artium Queastiones”, 2008 nr 19, s. 92-107.
  5. Ibidem.
  6. (Auto)portret artysty z czasów młodości. Ze Zbylutem Grzywaczem rozmawia Joanna Boniecka, w: Zbylut Grzywacz 1939-2004, op. cit., s. 26.
  7. J. Boniecka, Kalendarium życia i twórczości Zbyluta Grzywacza, op. cit., s. 49; T. Nyczek, Rozdwojony, w: Zbylut Grzywacz 1939-2004, op. cit.,, s. 284-285.
  8. (Auto)portret artysty z czasów młodości, op. cit., s. 27.
  9. P. Pawlak, Wprost?, op.cit., s. 99-124. 
  10. Z. Grzywacz, Memłary i inne teksty przy życiu i sztuce, red. T. Nyczek, Kraków 2009, s. 159.
  11. Ibidem, s. 160. Wypowiedź artysty z dnia 15.12.1981 r.
  12. Kolejka (Siedem etapów życia kobiety), olej, płótno, tryptyk, 190 x 240 cm (całość), Muzeum Narodowe we Wrocławiu.
  13. A. Wojciechowski, Kalendarium ważniejszych wydarzeń: wystawy, konkursy, nagrody, sympozja, publikacje i inne przejawy niezależnego życia artystycznego, w: tenże, Czas smutku, czas nadziei. Sztuka niezależna lat 80., Warszawa 1992, s. 115.
  14. Zbylut Grzywacz 1939-2004, op. cit.; Artysta wobec siebie i społeczeństwa – twórczość Zbyluta Grzywacza i jej konteksty, materiały pokonferencyjne, red. J. Boniecka, Kraków 2010. W tym miejscu dziękuję Joannie Bonieckiej za inspirującą rozmowę o twórczości artysty, bezinteresowną pomoc w pozyskaniu zdjęcia obrazu Orantka I oraz za wydanie pozwolenia na opublikowanie pozostałych fotografii dzieł Zbyluta Grzywacza.